Dzisiejsze kobiety są niezależne, pewne siebie i coraz mniej czasu dają facetom na to, by zrobili na nich dobre wrażenie podczas pierwszej randki. Oto 5 rad, jak nie zmarnować tej okazji. Zobacz, co działa na nowoczesne kobiety i nie popełniaj starych błędów.
Coraz później wchodzimy w poważne związki, a to oznacza, że coraz dłużej musicie się bawić w randkowanie. Co więcej, będziecie mieli coraz częściej do czynienia z samodzielnymi, niezależnymi kobietami, które już nie dają się nabierać na plewy. Nie są desperatkami, które się chcą po prostu załapać. Nie chodzi im o jakiegoś faceta, tylko o interesującego partnera. To wymaga wysiłku (od Ciebie!) i zastosowania nowych strategii. Oto plan działania przygotowany przez specjalistów specjalnie dla MH.
| 1. |
Miej interesujące hobby.
Współczesne kobiety nie są zainteresowane znajomością z facetem, z którym nie mają nic wspólnego. "Powinieneś mieć interesujące hobby" - mówi Leil Lowndes, autorka książki "Pożegnanie z nieśmiałością" (wyd. G+J 2008). To prowadzi do poszerzenia kręgu znajomych o ludzi, z którymi już masz coś wspólnego. A to pierwszy krok do zaufania i zażyłości.
| 2 |
Zaprzyjaźnij się z kobietami.
Chodząc samotnie albo z kumplami kilka razy w tygodniu do klubów, wcale nie zwiększasz szansy na poznanie kogoś fajnego. Owszem, możesz próbować i samo próbowanie może być nawet zabawne przez jakiś czas, ale samotność może Ci doskwierać w dalszym ciągu. Jest lepszy sposób. Badania na Uniwersytecie Temple w Pensylwanii wykazały, że 63% par z długim stażem zostało skojarzonych przez przyjaciół. A właściwie przyjaciółki.
"Single z odzysku około trzydziestki dostają o wiele więcej wsparcia ze strony koleżanek niż kobiety, jeżeli chodzi o szukanie nowych partnerek" - uważa dr Judith Sills, psychoterapeutka i autorka poradników. Koleżanki, kierowane instynktowną potrzeba zaopiekowania się samotnym kolegą, częściej aranżują mu randki i generalnie pomagają radzić sobie z trudami życia w pojedynkę.
| 3. |
Nie popisuj się.
Pierwsza randka z nieznajomą poznaną przez internet czy przez znajomych nie musi być od razu wielkim wyjściem do drogiej restauracji. Właściwie nawet nie powinna. Dorosłe, niezależne kobiety nie lubią czuć się "kupowane", a zaproszenie do drogiej restauracji, jak by na to nie patrzeć, kojarzy się z demonstracją swoich zasobów materialnych. Nawet jeżeli stoisz całkiem nieźle finansowo, to chyba nie chodzi Ci o poznanie kobiety, która właśnie na to zwraca szczególną uwagę. Poza tym pierwsza randka powinna być jak najmniej zobowiązująca. Tak jest lepiej zarówno dla Ciebie, jak i dla partnerki. Zamiast na kolację umów się na lunch albo na drinka w barze. Nie będzie takiej presji, co sprawi, że oboje będziecie się zachowywać bardziej naturalnie i zrobicie na sobie lepsze wrażenie. Jeżeli pojawi się chemia, krótka randka pozostawi niedosyt i następne spotkanie już będzie miało wyższą temperaturę. A jeżeli nie będzie chemii, to nie będziecie musieli się męczyć ze sobą cały wieczór, tylko normalnie, jak ludzie, pożegnacie się i tyle.
| 4. |
Trzymaj łapy przy sobie.
4.Często na szkoleniach z kontaktu z klientem uczy się handlowców, że lekkie dotknięcie ramienia osoby, z którą rozmawiamy, sprawia, że jest ona bardziej skłonna do ustępstw. Być może sam zaliczyłeś takie szkolenie i stosujesz takie metody. Pewnie nie wiesz natomiast, że doskonale działa to w świecie amerykańskim, ale w Polsce sprawa ma się trochę inaczej.
Polki generalnie nie lubią być dotykane przez obcych facetów - jak wskazują badania. Dlatego staraj się nie przekraczać bariery intymności na pierwszych spotkaniach. Uścisk ręki wystarczy na przywitanie. A potem ręce przy sobie! Zapamiętaj sobie, że ona musi Ci się najpierw dokładnie przyjrzeć. I Twoją bronią na pierwszej randce będzie spojrzenie. Popatrz jej w oczy i powiedz do siebie w myślach: "Lubię cię". To jest właśnie optymalny czas trwania kontaktu wzrokowego.
Poza tym, powtarzanie sobie tych słów w myślach sprawia, że łagodnieją Ci rysy twarzy, lekko rozszerzają się źrenice i wyglądasz bardziej przystępnie i sympatyczniej. Jeszcze jedna niewątpliwa korzyść z tej mantry polega na tym, że blokuje Ci w głowie inny tekst, charakterystyczny dla ludzi nieśmiałych, a mianowicie pytanie: "Czy ja jej się podobam?", które nadaje Ci wygląd typa nerwowego i niepewnego siebie.
| 5. |
"Nie" znaczy "nie". Zawsze.
Niektórzy faceci uważają, że jeżeli kobieta mówi "nie", to tylko kokietuje. Otóż to już nie działa, nie wspominając o tym, że nagabywanie kobiety, która wyraźnie protestuje, jest zwyczajnym molestowaniem i jest na to paragraf. Lepiej załóż od razu, że masz do czynienia z dorosłą osobą, która wie, czego chce i czego nie chce. I jeżeli akurat Ciebie chce, to Ci to okaże.
3.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz